Wątek przeniesiony 2021-10-09 02:16 z Flame przez somekind.

Powrót do biur... ale czy aby ?

0

Firma dla której pracuje ogłosiła, iż nadszedł czas, aby powoli wracać do biur, na spokojnie, ale jednak! Niby od 4 października, może przyjść każdy kto chce, ale wiadomo miesiąc, dwa, raczej z początkiem stycznia każdy powinien już no wiadomo siedzieć w biurze, nosić maskę, myć rączki gdzie tylko się da, jeść przy stoliku (kuchnia zamknięta, bo wirus).

Zastanawiam się na jak długo to będzie, bo czuję w kościach, iż zapewne na chwilę, bo może ogłoszą z końcem października, że wszyscy do domu, bo pomrzemy. Uważacie tak samo, że to jest na chwilę, aby management średniego szczebla miał co robić ? Zapewne jest też efekt psychologiczny, aby przypomnieć ludziom gdzie ich miejsce...

Nie powiem, mi zdalnie jest OK. Mam czas na swoje rzeczy, dziecko, nie muszę jechać w tą i nazad, luz blues.

EDIT
Dodam jeszcze, że niby ogłosili, że przechodzimy na hybrid model, a to wiąże się z 3 dniami pracy w biurze i 2 z domu, ale myślę, że to tylko przynęta na jakiś czas

3

Moim zdaniem, nie będzie już zamykania, a raczej wręcz odwrotnie. Oczywiście mogę się mylić, ale patrząc po tym, co się dzieje w innych krajach. A co do powrotu do biur to od 6 lat pracuje zdalnie to raczej już nie przejdzie w mim wypadku. A ogólnie to zależy od konkretnej firmy i ludzi.

2

Wiele osób nie będzie już chciało wrócić na stałe do biura więc pracodawcy albo poluzują swoje wymogi albo pracownicy przejdą do innej firmy. Rynek na pewno zmieni się pod tym kątem i już nie wróci do takiego obrazu jak przed pandemią, że dana firma pracuje tylko z biura (zwłaszcza w IT).

1

@Garcia:

Firma dla której pracuje ogłosiła, iż nadszedł czas, aby powoli wracać do biur, na spokojnie, ale jednak! Niby od 4 października, może przyjść każdy kto chce, ale wiadomo miesiąc, dwa, raczej z początkiem stycznia każdy powinien już no wiadomo siedzieć w biurze

Uważacie tak samo, że to jest na chwilę, aby management średniego szczebla miał co robić ?

Wiesz, ciężko się wypowiedzieć na temat nieznanej firmy z takiego opisu. Może chcą was ściągnąć, bo jednak jakość i wydajność spadła, a może to taka mentalność jak ma Comarch?

Przychodząc do tej firmy pracowałeś pewnie w biurze a nie w domu? Mam racje? Jeżeli tak, to dlaczego masz pretensje? Wiem, że pandemia wiele zmieniła i w niektórych firmach praca zdalna się sprawdza, ale nie musi być tak wszędzie.

Moim zdaniem jednak bycie w biurze jednak pomaga w komunikacji i pracy zespołowej, szybciej i lepiej się konsultować i wymieniać wiedzą. Telekonferencje są ok jednak to nie to samo.

6

Część ludzi jest zmęczona pracą zdalną i tylko czeka, aż będzie można wejść znowu do biura, z resztą nie dziwię się, jak widzę na spotkaniach, że ktoś siedzi w kuchni, obok gotującej się zupy i pudła z zabawkami dziecka, bo ma w mieszkaniu 1,5 pokoju na 4 osoby.
U nas od razu jak tylko można było otworzyć biuro, to biuro zostało otwarte z limitem procentowym (zależnie od zaleceń rządu, między 10, a 20% miejsc dostępnych), ale założenie było takie, że to po prostu dla chętnych i tych, którzy nie mają warunków w domu. I faktycznie są osoby, które wolą przejechać pół miasta i siedzieć samemu w ołpen spejsie. A ogólnie było pytanie, kto chce wracać i na tej podstawie są teraz zmieniane warunki wynajmu powierzchni, tzn. po prostu będzie zmniejszana liczba biurek.

Sądzę, że już nikt nie odważy się powiedzieć, że wszyscy mają wracać na pracę zdalną, bo byłoby to wyborcze samobójstwo.

O ile jestem pewien, że część managerów wariuje w domu przez to, że nie mogą stać nad pracownikami i pytać co 5 minut czemu to nie jest jeszcze gotowe, ale ogólne to widzę, że częściej sami pracownicy pytają kiedy będzie można wrócić, bo jak się nie ma warunków w domu, to się ich nie zmieni nagle w miesiąc, poza tym jakby nie zaklinać rzeczywistości, to sporo firm i projektów nie jest gotowych na to, że ludzie nie siedzą w jednym pomieszczeniu. I te wszystkie próby przeniesienia tego co się robiło w biurze do sieci i zdalnych spotkań to nieudolne protezy, które bardziej denerwują niż pomagają.

16

Dlaczego wiekszosc ludzi utozsamia prace zdalna z praca z domu? Jak nie ma sie warunkow w domu do pracy albo jak brakuje kolegow z pracy to przeciez mozna sie umowic np. na miescie, u kogos z pracy w mieszkaniu albo w jakims Regusie i stamtad pracowac. Co maja powiedziec ludzie co np. jada godzine w jedna strone do biura? Przeciez to totalna strata czasu dla nich. Nie widze sensu w zaganianiu wszystkich znowu do biura, bo dla kogos jedyny kontakt z drugiem czlowiekiem, ktory nie jest z rodziny jest w biurze. To, ze ktos nie ma zycia towarzyskiego poza godzinami pracy to nie moj problem. Biuro powinno byc calkowicie opcjonalne i tyle.

2
MisiekNaLuzie napisał(a):

Co maja powiedziec ludzie co np. jada godzine w jedna strone do biura? Przeciez to totalna strata czasu dla nich.

Ale to chyba mogą zmienić pracę jak im lokalizacja nie odpowiada? Hello!

To, ze ktos nie ma zycia towarzyskiego poza godzinami pracy to nie moj problem. Biuro powinno byc calkowicie opcjonalne i tyle.

:)

5

Ja do niedawna nie mogłem się doczekać aż ludzie wrócą do biura, a ja z nimi. Regularnie z biura pracowałem. A potem nastał dzień, że ludzi było dużo. Tłum, hałas, brrr.

2

ludzie juz sie przyzwyczaili, szczegolnie w naszej branzy praca zdalna stala sie standardem.
obowiazkowy powrot do biur? pewnie skonczy sie duza iloscia wypowiedzen

10

Nie wróce do biura bo nigdy nie pracowałem w biurze :D I ciesze się, że mam coraz większy wybór firm do pracy zdalnej.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1