specjalista - informatyk w branży budowlanej, konstrukcyjnej

0

ju

1
  1. Zapewniam cię że na informatyce takie rzeczy jak MES/FEM nie są niczym wyjątkowym ;) Po prostu nie są umiejscowione w żadnej konkretnej dziedzinie tylko są omawiane raczej z punktu widzenia "jak się to efektywnie implementuje" i "co można tym liczyć"
  2. Jeśli chodzi o studia to zależy co cię interesuje. Bo informatyka to nie jest programowanie/inżynieria oprogramowania. Serio. Przedmiotów gdzie będą cię "uczyć programowania" będzie raptem kilka a potem będziesz klepał kompilatory, symulatory, sztuczną inteligencje, analizował duże zbiory danych etc.
  3. Nie wiem jak chciałbyś zrobić mgr z informatyki po budownictwie, serio. Bo przychodzisz na 1 zajęcia i dostajesz np. za zadanie zaimplementować symulator prezentujący kilka wybranych metod uczelnia maszynowego. Na przykład masz napisać "grę" w czołgi które walczą na mapie i uczą się jak postępować żeby wygrywać (przykład z życia wzięty) ;)
  4. Masz firmy takie jak http://www.prescientco.com/ które mogłyby cię zainteresować.
0

ju

0

hmm

po co komu kierownik budowy programista ?

nie da się tak !!!

albo będziesz kierownikiem budowy albo programista.

0

ju

1

Sam jestem po budo i programuje hobbistycznie (zazwyczaj robię jakieś branżowe programiki do obliczeń, nakładki do AutoCADa i Robota). Miny kolegów z Angli gdy im wysyłasz program do obliczeń mostu o długości 10km - bezcenne.
Jest jeszcze jeden plus, zazwyczaj większość programów ma interfejs COM więc nie ma problemu z dopisaniem do nich swoich funkcji co jest bardzo przydatne.

Imo pchanie się na magisterke nie ma sensu, zapewne każą Ci nadprobić przedmioty z pierwszego stopnia w ciągu max 1 roku. Zresztą programowanie to taka piękna branża, w której liczy się to co umiesz i wiesz a nie kilo papierów i uprawnień (jeśli się mylę to proszę mnie poprawić).

Jeżeli chodzi o przyszłość to ciężko określić, branża jest dość chwiejna i na razie jedzie na kroplówce z Uni:) na pewno na zachodzie jest lepiej, BIM to już tam standart, projektowanie parametryczne etc.
Jeżeli chodzi o specjalizację (nie wiem na, której uczelni) to sprawdź czy nie uczą wyłącznie Matlaba:)

Co do C++, poleciłym zamiast niego .NET.

po co komu kierownik budowy programista ?

nie da się tak !!!

albo będziesz kierownikiem budowy albo programista.

Wybacz ale budownictwo to nie tylko kierownik budowy, to większość technologi, która Cię otacza gdy idziesz ulicą.
To tak jakbyś powiedział, że inżynier mechanik to tylko opony wymienia. No offence.

Mały edit:
Do poczytania
http://www.bbc.co.uk/news/magazine-30438180

0

z budowlanca nie zrobisz programisty i basta.

jezeli chcesz byc programista programuj.
jezeli chcesz prowadzic budowe, przeliczac mosty, budowac drogi - studiuj budownictwo bo bez tego uprawnien nie zrobisz.
jasne, ze mozesz sobie pisac lispy do AutoCADa by ulatwic sobie dlubanie ale przeciez to nie jest programowanie. no bo ma to sie nijak do C++, Pythona, Javy, aplikacji webowych, cloud, ASW, SQL, networkingu...powtarzam NIJAK.

miny kolegow z EU moga byc bez cenne ale nadal sa to tylko koledzy z branzy a nie koledzy programisci ;)

pozdro !

4
Biały Lew napisał(a):

z budowlanca nie zrobisz programisty i basta.

Bo Ty tak powiedziałeś?;-) Rozumiem, że programistą może zostać jedynie absolwent MIT? Zakładam też, że wszyscy Twoi szefowie (menedżerowie) to absolwenci zarządzania i każdy z nich ma dyplom MBA w kieszeni? Doradź mi proszę, co trzeba zrobić i jakie studia skończyć żeby założyć własną firmę (rozumiem, że budowlaniec, programista, lekarz nie może mieć własnego biznesu?)
Rozumiem, że matematycy, fizycy, automatycy i mechanicy nie programują? Ciekawe kto zaprogramował windę lub silnik w samochodzie... Aż nie chcę myśleć kto siedzi w działach Technology&Research w wielkich korpo....

Mała podpowiedź ode mnie dla Ciebie: czasy feudalne się dawno skończyły i każdy jest kowalem własnego losu (chcesz programować - programuj, Twoja inwestycja, czas i pieniądze)

Biały Lew napisał(a):

jezeli chcesz byc programista programuj.
jezeli chcesz prowadzic budowe, przeliczac mosty, budowac drogi - studiuj budownictwo bo bez tego uprawnien nie zrobisz.
Możesz robić obie rzeczy na raz:) Ja to robię i znam ludzi, którzy też to robią (choć programistą się nie tytułuje). Co za różnica czy robisz program dla sklepu internetowego czy program do projektowania nawierzchni półsztywnych?

Biały Lew napisał(a):

jasne, ze mozesz sobie pisac lispy do AutoCADa by ulatwic sobie dlubanie ale przeciez to nie jest programowanie. no bo ma to sie nijak do C++, Pythona, Javy, aplikacji webowych, cloud, ASW, SQL, networkingu...powtarzam NIJAK.
Dowaliłeś z tymi Lispami jak dzik w sosnę... Już dawno nikt tego nie używa tak jak nie używa się glinianych tabliczek i papirusu do pisania. Cały ObjectARX został przepisany na .NET. Teraz każdy większy program ma COM lub wbudowany .NET (po coś to musi być).
Gdzieś tu na forum przeczytałem, że programiści C# to nie programiści wg programistów C++....

Biały Lew napisał(a):

miny kolegow z EU moga byc bez cenne ale nadal sa to tylko koledzy z branzy a nie koledzy programisci ;)

Nie szukam atencji wśród programistów lub innych ludzi, średnio mi na tym zależy:) Każdy się obraca we własnej branży i ma inne priorytety. Tak jak autor tego tematu napisał na początku, to nie jest pytanie czy warto zostać programistą tylko czy warto się uczyć programowania. Tak, warto.
Zresztą, czytając to forum i śledząc wypowiedzi bardziej doświadczonych ludzi mam wrażenie, że nie każdy kto skończył informatykę nadaje się na programistę:)

P.S. @"Biały Lew" Czytając Twojego posta mam wrażenie, że jesteś studenciakiem, którego jedynym sukcesem był wakacyjny staż w jakimś korpo.

1

"pisac lispy do AutoCADa by ulatwic sobie dlubanie ale przeciez to nie jest programowanie" - czy czytałeś to co sam napisałeś ? Wiele lat tworzyłem oprogramowanie w AutoLispie, a było to jeszcze w czasach AutoCADa 9-12 i nie da się tego nazwać inaczej niż programowaniem. Jest to jednak rynek niszowy niemniej ktoś musi tworzyć różnego rodzaju biblioteki. Natomiast myślę, że kolega po budownictwie najlepiej czułby się ewentualnie w firmie tworzącej oprogramowanie dla tej branży, ale niestety Polska to nie dolina krzemowa i nie ma takich firm zbyt wiele (rodzynkiem są oczywiście programy do kosztorysowania, bo to produkt zrośnięty z rynkiem lokalnym).

1

Z tego co wiem, nie ma w Polsce firm zajmujących się rozwojem oprogramowania typowo inżyniersko-obliczeniowego. Chyba wyjątkiem jest CadSiS ale wątpie byś miał okazję to rozwijać. Ewentualnie jest pare firm rozwijających CADy, np wspomniany prescient i coś tam jeszcze kiedyś znalazłem.

Chyba nie ma co się zbytnio na to nastawiać, wg mnie lepiej jak po prostu zajmiesz się programowaniem a hobbystycznie będziesz klepał jakieś nakładki.

// Chyba, że liczysz na jakieś automagiczne podniesienie się budownictwa.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1