Panowie pomóżcie, jak się rozwijać?

0

Witam, studije na I roku informatyki na politechnice. Wybrałem studia zaoczne i nie wiem czy dobrze zrobiłem, zastanaiwam się też czy nie przenieść się na dzienne, ale trochę o mnie najpierw. Pierwszym kierunkiem który chciałem studiować to była Elektronika i Telekomunikacja lub Automatyka i Robotyka, drugim Informatyka, i wybrałem włąśnie nią z dwóch względów, pierwszy to że ponoć po inf łatwiej o pracę niż po EiT/AiR, i lepiej płatna, a drugi to chciałem zaocznie, ale ani AiR , ani EiT nie było zaocznych. Nie chce sie chwalić ale jestem dość zdolnym chłopakiem, mam najlepszą średnią na roku(wiem że to o niczym nie świadczy), umię matematyke fizyke, nauki ścisłe i umiem programować, na razie nie wiele ale chciałbym się w tym rozwijać. Zastanawia mnie tylko czy studentów zaocznych też biorą na praktyki/staże? Czy w waszych firmach też pracują programiści po sudiach zaocznych? Bo dziś widziałem ofertę na staż ale tylko dla studentów dziennych i się trochę zmartwiłem, czy prze wybór studiów zaocznych nie zmarnuję sobie życia?, że nikt mnie nie zeche do roboty, nie da mi szansy, bo powie"Zaocznych nie chcemy"?. Orientuje się ktoś czy w Rzeszowie trudno dostać pracę programisty? Jakie są zarobki? Które firmy najchętniej wyłapują studentów na staże, Ogólnie czy Rzeszów to dobre miasto na pracę w IT, czy lepiej wyjechać np. do Krakowa, Warszawy?

1

mam najlepszą średnią na roku [...] umię matematyke

  1. Biora.
  2. Nie.
  3. Nie zmarnujesz.
  4. Nikt tak nie powie.
  5. Nie jestem obeznany w pracy w Rzeszowie, wiec nie odpowiem.
  6. W 100% zalezne od tego, jaki zysk mozesz dac pracodawcy.
  7. To studenci zazwyczaj wylapuja firmy, a nie na odwrot.
0

Nie dawno szukałem pracy i przeglądałem to tu to tam i wbiło mi się w pamięć odnośnie Rzeszowa.
http://www.softwaremind.pl/pl/_Kariera_

3

@ŁukaszP:

  1. skoro "umię matematyke" to jeszcze polskiego się naucz, przydaje się.
  2. Ogólnie nie ma znaczenia czy zaoczne czy dzienne dla pracodawców.
  3. Czemu brałeś zaoczne skoro nie pracujesz w zawodzie? To jest bez sensu. Zresztą w ogóle na dziennej informatyce od 3 (czasem i od 2 roku) spokojnie można pracować...
  4. Nie wiem jak w rzeszowie ale Kraków, Warszawa czy Wrocław mają dużo korporacji które zatrudniają setki programistów, więc praca niejako leży na ulicy ;)
2

Nie chce sie chwalić ale jestem dość zdolnym chłopakiem

Taaak? A masz jakiś dowód na to?
Może jakieś projekty stworzone? Jakieś osiągnięcia, może program, których jest mało na rynku, albo jakiś co osiągnął sukces?
Nie masz?
To może chociaż taki, z którego korzysta chociaż parę tysięcy osób? Albo chociaż taki z który ma wiernych fanów w Polsce?
Nie masz?

To nie, nie jesteś zdolny. Przynajmniej nie w programowaniu.

mam najlepszą średnią na roku(wiem że to o niczym nie świadczy),

Psychologia się kłania. Skoro wiesz, że to nie ma znaczenia to po co o tym piszesz?
To, że masz wysoką średnią nie jest dowodem na to, że - jak twierdzisz - jesteś zdolny.
U mnie na studiach było kilku takich "zdolnych" z wysokimi średnimi. Oczywiście nic nie potrafili poza zakuwaniem na pamięć...
Więc po co o tym wspominasz?

umię matematyke fizyke

ufff. dobrze, że polskiego nie wymieniłeś.
To, że umiesz matematyk, czy też fizykę uczyni Cię dobrym... matematykiem lub fizykiem. Nie programistą.

nauki ścisłe i umiem programować, na razie nie wiele ale chciałbym się w tym rozwijać.

Skoro niewiele (razem pisane) to skąd ten wniosek o Twojej zdolności?

Radzę zejść na ziemię, bo znałem kilka przypadków gdy ludzie uważali, że są zdolni, a potem ... bum twarda rzeczywistość i w rezultacie guzik potrafili. Z tego co piszesz wnioskuję, że z Tobą jest podobnie.

Co do Twojego posta dalej...

pierwszy to że ponoć po inf łatwiej o pracę niż po EiT/AiR,

Taaa... kolejny dowód Twojej zdolności. Szkoda, że nie wiesz, iż kierunek studiów technicznych właściwie nie ma znaczenia, bo liczą się umiejętności.
Mama z tatą nagadali bzdur o "doskonałości" pewnych kierunków i się pewnie w to uwierzyło?
Kolejny dowód na to, że jeszcze nie przeżyłeś twardej rzeczywistości.
Kierunek studiów technicznych nie ma znaczenia. Równie dobrze możesz nie mieć studiów, a duże umiejętności posiadać. W rezultacie będzie się dużo zarabiać, a i o pracę nie trudno.

Zastanawia mnie tylko czy studentów zaocznych też biorą na praktyki/staże?

Chłopie zlituj się...
A po co niby są studia zaoczne? Są właśnie dla studentów, którzy pracują lub mają staż i zamierzają pracować.

czy prze wybór studiów zaocznych nie zmarnuję sobie życia?,

No woman. No Cry...

że nikt mnie nie zeche do roboty, nie da mi szansy, bo powie"Zaocznych nie chcemy"?.

Tak Ci powiedzą, jeśli nie masz żadnych umiejętności. Studia ich gilają, a to, że zaoczne to nawet lepiej, bo masz czas w tygodniu.

Orientuje się ktoś czy w Rzeszowie trudno dostać pracę programisty?

Ja się nie orientuje, ale w każdym większym mieście łatwo o taką pracę.

Jakie są zarobki?

Zależy od umiejętności. Dla "zdolnych" na pewno duże, więc się nie martw pysiu :*

czy lepiej wyjechać np. do Krakowa, Warszawy?

Kraków, Warszawa i Wrocław to pewnie największe szansę na pracę programisty oraz większe zarobki. No ale wtedy w grę wchodzi wynajem mieszkania / pokoju i większe koszty życia.

1

umię matematyke fizyke

ufff. dobrze, że polskiego nie wymieniłeś.
To, że umiesz matematyk, czy też fizykę uczyni Cię dobrym... matematykiem lub fizykiem. Nie programistą.

Matematyka i fizyka jest przydatna w gamedevie, szczególnie w programowaniu grafiki 3D.

0
InnePInneD napisał(a):

Taaak? A masz jakiś dowód na to?
Może jakieś projekty stworzone? Jakieś osiągnięcia, może program, których jest mało na rynku, albo jakiś co osiągnął sukces?
Nie masz?
To może chociaż taki, z którego korzysta chociaż parę tysięcy osób? Albo chociaż taki z który ma wiernych fanów w Polsce?
Nie masz?

No może za wcześnie napisałem o swoich zdolnościach. Po prostu programowanie jakoś mi wychodzi, szczególnie to akademickie, to co na kolokwiach, wykładach, zaliczeniach. Znam dużo osób co są na ostatnich latach informayki a umieją napisać programy typu, podaj liczby suma liczb wynosi:. Wiem że nikt mnie nie przyjmie na etat bez doświadczenia. Ciekawi mnie również to czy na praktyki/ staże biorą pierwszych lepszych, czy moze też jest rekrutacja i biorą osoby które coś juz potrafią?

InnePInneD napisał(a):

Taaa... kolejny dowód Twojej zdolności. Szkoda, że nie wiesz, iż kierunek studiów technicznych właściwie nie ma znaczenia, bo liczą się umiejętności.
Mama z tatą nagadali bzdur o "doskonałości" pewnych kierunków i się pewnie w to uwierzyło?
Kolejny dowód na to, że jeszcze nie przeżyłeś twardej rzeczywistości.
Kierunek studiów technicznych nie ma znaczenia. Równie dobrze możesz nie mieć studiów, a duże umiejętności posiadać. W rezultacie będzie się dużo zarabiać, a i o pracę nie trudno.

Nie po prostu przejrzałem oferty pracy i widziałem zauważalnie więcej ofert pracy dla Informatyków/programistów.

2

No może za wcześnie napisałem o swoich zdolnościach. Po prostu programowanie jakoś mi wychodzi, szczególnie to akademickie, to co na kolokwiach, wykładach, zaliczeniach.

Zrozum, że to co wierzysz - czyli uczelnia - jest do d**y kompletnie i to, że zaliczysz kolokwium na 5 z programowania w ŻADEN sposób nie świadczy o Twoich umiejętnościach.
Możesz uwierzyć lub też nie, ale ja jak i pewnie wielu tutaj bywalców forum, zadania będące na kolokwium z programowania rozwiązywaliśmy jeszcze w gimnazjum. Nie dlatego, że jesteśmy tacy zajebiści, tylko dlatego, że poziom na studiach jest tak cholernie niski.
To nawet nie jest śmieszne tylko straszne. Bo wielu młodych ludzi zaczyna wierzyć w to, że są fajni i "zdolni", gdyż otrzymali ocenę 5 z egzaminu. A potem po studiach bach twarda rzeczywistość i okazuje się, że tak naprawdę jesteś nikim w programowaniu.

Nie po prostu przejrzałem oferty pracy i widziałem zauważalnie więcej ofert pracy dla Informatyków/programistów.

Oferty kłamią :)
W ofertach opisany jest kandydat "idealny", który właściwie i tak może przegrać z kimś innym.
W programowaniu liczą się TYLKO umiejętności. A te pokazujesz i rozmawiasz o nich na rozmowie kwalifikacyjnej.

Ofertę pracy należy rozumieć jako: "Mniej-więcej taki powinieneś być".

3

Nie rozumiem, czemu wszyscy twierdzą, że dobry programista musi koniecznie zaczynać zabawę już w gimnazjum. W wieku 15 lat to ja miałem inne zainteresowania, większość czasu spędzałem kopiąc piłkę, jeżdżąc na rowerze czy spędzając po prostu czas na świeżym powietrzu. Swoją pasję zacząłem odkrywać w liceum, przy tworzeniu jakichś prostych stron www, a na poważnie przygodę z programowaniem zacząłem na studiach i w niczym to mi nie przeszkadzało, żeby zacząć pracować i dobrze zarabiać. Więc proszę oszczędźcie ludziom tych farmazonów.

0

to, że masz pracę i dobrze zarabiasz nie musi oznaczać, że jesteś dobry ;p
Jak to nie?
Podobno tylko umiejętności się liczą?
Mogę prosić o nazwy firm, które dobrze płacą komuś kto nie jest dobry? :P

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1